Pierwsza po drodze była Natura, to w niej kupiłam moją pierwszą maskę z firmy NaturVital sensitive z aloesem kwc . Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się na moich włosach. Z tego co widzę na wizażu opinie ma dosyć dobre. Mam nadzieję, że poradzi sobie z moim puchem na głowie. Dam Wam znać za jakiś czas jak jej poszło :D
Kolejną drogerią, która stanęła na mojej drodze był to Rossmann- tu szaleństwa nie było :) Kupiłam tylko nie zastąpiony szampon Baby Dream.
Następnie odwiedziłam Hebe i tu trochę kupiłam :)
Po pierwsze Balsam z żeń-szeniem Seboradin, który już długo za mną chodził. Czytałam na blogach, że jego zapach jest okropny, jednak jak dla mnie bardzo przyjemnie pachnie. Ciekawa jestem jak będzie z działaniem.
Skusiłam się również na olejek jojoba, bardzo jestem ciekawa jak sprawdzi się na włosach, ponieważ jeszcze nigdy go nie używałam.
Maska Biovax to już stały mieszkaniec mojej włosowej kolekcji, nawet nie wiem które to już opakowanie :)
Teraz mam bana na jakiekolwiek zakupy włosowe do odwołania :)
Wasza M.
Nie miałam nic z tego, ale też mam bana na zakupy :D
OdpowiedzUsuńJak wszystko przetestuję to polecę Ci co kupić :D
Usuń