Kiedy się obudziłam zapragnęłam czegoś nowego dla moich włosów, poszperałam w kosmetykach i zobaczyłam nie używany krem Babydream extra sensitive Pflegecreme. Po analizie składu-oczywiście wujek google pomógł:) postanowiłam nałożyć go na włosy. Lecz wcześniej zwilżyłam włosy wodą z odżywka. Na zdjęciu widzicie psikacz, w którym zmieszana jest woda i odżywka b/s Biovax z niebieskiej serii. Po ok pół godziny dołożyłam jeszcze olejku Alterra migdały i papaja oraz rybkę dermogal a+e. Całość trzymałam na włosach ok 1,5 godziny.
Było to moje pierwsze kremowanie. Trochę różni się ono od olejowania, ponieważ jest prostsze i przede wszystkim szybsze. Krem nie przelewa nam się przez palce w porównaniu do oleju, nabieramy tyle kosmetyku ile jest nam potrzebne.
Włosy po wysuszeniu wyglądały tak:
Nie wiem czy do końca jestem zadowolona z tego zabiegu. Aby się o tym przekonać muszę jeszcze kilka razy go wykonać :)
Wasza M.
.jpg)
Sporo czytałam o kremowaniu włosów, ale sama jeszcze nie próbowałam. Muszę obadać ten krem :)
OdpowiedzUsuń