czwartek, 19 lutego 2015

Minimalizm w pielęgnacji włosów



Patrząc na moją włosową kolekcję można stwierdzić, że wcale nie mam tego dużo, jednak dla mnie jest. Zajmuję pół łazienki :)
Dlatego postanowiłam nic nowego nie kupować i postarać się zużyć to wszystko co mam. Jak na razie nie idzie najgorzej :)

Pielęgnacja ogólna 


Zapomniałam o masce NaturVital, Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro (Maska dla wrażliwej skóry głowy).

Olejowanie 



Moim zdaniem zdecydowanie jest tego za dużo - dobrze, że wszystko ma długą datę ważności :D Są to produkty, które zaczęłam "gromadzić" kiedy wpadłam we włosomaniactwo. Myślę, że spokojnie do końca wakacji je zużyje i ponownie zakupię tylko te które naprawdę moje włosy polubiły. Problem w tym, że wszystkie polubiły i mieszanki również :) 
Bardzo chciałabym mieć w swojej pielęgnacji olejek babassu oraz mocznik. Jednak na razie mieć ich nie mogę- minimalizm:) 


Stylizacja:

Jedyne o czym mogę tu napisać tu szczotka TT oraz suszarka Philips SalonDry Active ION HP4935. Baaardzo sporadycznie użyję prostownicy Shine Therapy S9950, Remington. Jest to moja druga prostownica. Pierwsza też była Remmingtona, ale nie pamiętam modelu. Oddałam ją przyjaciółce i z tego co wiem nadal dobrze prostuje choć ma już prawie 8 lat.
Lakierów do włosów nie używam, ponieważ nie lubię i szkoda mi ich, bo w większości jest alkohol i inna chemia. 
Loki tylko za pomocą koczka ślimaczka, trzymają się max pół godz, później robi się z nich puch... 
Ogólnie moje włosy nie są podatne na żadną pielęgnacje. Są proste jak druty.

Kocham moją włosową kolekcje :)))


6 komentarzy:

  1. Po pierwszym zdjęciu stwierdziłam, że nie jest tego tak dużo, ale razem z drugim to faktycznie sporo. Myślę, że wielkosc mojej kolekcji odpowiada Twojej z pierwszego zdjęcia. Uważam, że nie mam tego dużo, ale chciałabym bardziej skoncentrować moją pielęgnacje. Stawiam na maske kallos color do mycia plus bardziej odżywczą maske bingo spa również w formie mycia, olejowanie oliwką BD, humektanty pod olej (gliceryna, siemie i aloes) i maske myjącą z proteinami z bingo. Do tego szapon z sls (fitomed) i bardziej odżywcza maska. Wiem, że troche się rozpisuję, ale może kogoś zainspiruje. Taka pielęgnacja nie zabiera dużo czasu i pieniędzy. Gdy się juz zgromadzi wszystko jest naprawdę fajnie. Jeszcze wszystkiego nie zrealizowałam, ale myśle, że po pół roku włosomaniactwa to jest to. Szczególnie, że włosy falowanyme trzeba codziennie stylizować co jest pracochłonne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez mam teraz mnostwo kosmetykow, trzeba by cos w koncu zuzyc;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przy Tobie to mam meeega Malo :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak ten olej z Alterry ? boo teraz w rossmanie przecena 14 zl tylko ten brzoskwinia brzoza czy cos jest drozszy i tak mysle czy brac

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjęciu z Twojego początku zobaczyłam swoje włosy sprzed jakiegoś czasu ja dopiero zaczynam "wlosomaniactwo" TWOJE WŁOSY SA PIĘKNE . Ja swoje meczylam prostownica w gimnazjum jeszcze taka z MPM produkt metalowa masakra aż myśleć nie chce później w liceum kupiłam pierwszego Remingtona nie wiedziałam czemu nie mogę zapuscic włosów końce się kruszyly . Teraz wiem ze to skutki nie właściwej pielęgnacji . Narazie uczę się wszystkiego czytam porady i długa droga przedemna. Wysokoporowate włosy suche i puszace się . Musze nauczyć się je dociazac i kupić olej do tej pory używam tego co w lodówce oraz green P. Planuje kupić Attere albo coś innego . Maski biovaxu. Ogólnie dużo kosmetyków które mam więcej szkodzi niż pomogły np pantenne serum na końcówki biosilk jedwab itp nie sądziłam ze kosmetykami można popsuc stan włosów obecnie rzadko prostuje ale daleko mi do ideału . Ale podziwiam Twoje włosy śliczne :) w porównaniu z początkiem ale gdy patrzę na te zdjęcie z początku to miałam takie tylko trochę podcielam zaczęłam dbać ale daleko mi do tego co masz na głowie

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna kolekcja ;) ja ogólnie mam dużo odżywek , masek , olei trochę mniej szamponów :) juz nie mam miejsca :/

    OdpowiedzUsuń