Niedzielę dla włosów zaczęłam w sobotę od oczyszczania szamponem Biały Jeleń - chyba coraz mniej go lubię, ponieważ mam wrażenie, że coraz mniej na mnie działa:( Wygląda na to, że będę musiała go zmienić.
Może będziecie mogły polecić jakiś dobry szampon oczyszczający? Tylko tak porządnie żeby oczyszczał :)
Może będziecie mogły polecić jakiś dobry szampon oczyszczający? Tylko tak porządnie żeby oczyszczał :)
Następnie nadmiar wody odsączyłam tradycyjnie w bawełnianą koszulkę a następnie nałożyłam maskę z mąką ziemniaczaną. Co do niej dodałam:
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka maski Ziaja masło kakaowe
- kilka kropelek pantenolu
- 1 łyżeczka aloesu zatężonego 10x
- 1 łyżeczkę oleju lnianego
Całość trzymałam ok 2 godzin pod czepkiem i zimową czapką :), od czasu do czasu podgrzewając suszarka. Na sam koniec spryskałam je mgiełką domowej roboty, która składała się "aż" z dwóch składników :D Woda przefiltrowana oraz aloes :D W proporcji 2:1
Efekt zaraz po wysuszeniu nie był dla mnie zadawalający. Włosy były jakieś za bardzo nawilżone?obciążone?sama nie wiem.
Zawinęłam więc je w koczek ślimaczek i położyłam się spać. Rano włosy wyglądały w ten sposób :
Znowu nie do końca byłam zadowolona. A to dlatego, że końcówki psuły cały efekt, ponieważ zrobiła się z nich szczotka :( Ale już we wtorek końcówki będą piękne i kolor odświeżony :)))
Wasza M.
też na czepek zakładam starą czapkę zimową :)
OdpowiedzUsuńJakie śliczne fale :)
OdpowiedzUsuńMi się twoj efekt baardzo podoba! Końce nie są takie złe. Uzyskałaś piekny blask
OdpowiedzUsuńKońce już są cudowne :) Zdjęcie było robione w sztucznym oświetleniu. Kolejne postaram się zrobić w dzień :)
UsuńWg mnie wyglądają super :) i ładnie się pokręciły od koczka :)
OdpowiedzUsuńTen skręt przetrwał tylko godzine :( Taki urok moich włosów :)
Usuń